Lifestyle

Kawa…i nic więcej do szczęścia nie potrzeba.

                                                                                       „– Jaką kawę pijasz? – Czarną jak noc, słodką jak grzech.” Neil Gaiman „Chłopaki Anansiego”

Wszystkie fajne słowa zaczynają się na literkę „K”. Książka, kot, kawa… Kasia. 🙂 Ale dzisiaj skupię się tylko na kawie, bo to ona stawia mnie na nogi każdego poranka. W sumie – źle to ujęłam. Nie stawia mnie na nogi, bo nie przybywa mi po niej energii, ale od razu poprawia humor. Zwłaszcza gdy mogę się nią delektować w spokoju, z książką w ręku i którymś z kotów na kolanach. No po prostu magia.

Jednak nie zawsze byłam fanką kawy. Zaledwie kilka lat temu zaczęłam ją doceniać. Najpierw piłam tylko rozpuszczalną, przeważnie pół na pół z mlekiem i na dodatek z toną cukru. Jak teraz o tym pomyślę, to aż mnie mdli na wspomnienie tej lury. Nadal nie wiem, czemu tyle lat piłam to rozpuszczalne świństwo. Wtedy chyba po prostu wygrywała wygoda, bo na taką kawę nie trzeba długo czekać. Potem na etapie wszelakich diet zrezygnowałam z cukru i o dziwo kawa bez niego okazała się o wiele lepsza. Jakiś czas temu przerzuciłam się na kawę sypaną, ale wiadomo, jak to z nią bywa. Nigdy nie mamy pewności, jakiej jakości ziarna zostały do niej wrzucone.

Dobrym wyjściem jest zakupienie kawy w ziarnach i mielenie jej zaraz przed zaparzaniem. Jednak w supermarketach też ciężko znaleźć kawę, która na pewno będzie świeża, aromatyczna i nie zwietrzała. No i jak tu dokonać dobrego wyboru? To jest trudne pytanie. Pod pojęciem kawy znajduje się tyle wszelakich odmian botanicznych, metod obróbki ziaren i samego ich pochodzenia, że osoba zielona w temacie od razu wróci do tych mniej smacznych, ale łatwiejszych w wyborze produktów. Jednak nie warto rezygnować ze smaku – wystarczy jedynie dobrze poszukać lub udać się do ludzi, którzy są profesjonalistami.

kawa
                                                                                „Kawa to kawa, powinna być czarna i gorzka jak smar do czołgu.” Andrzej Pilipiuk „Carska maniera”

Ja właśnie trafiłam na takich pasjonatów kawy. GetCoffee, to firma, która postawiła na ŚWIEŻO PALONE ZIARNA. Mamy 100% pewność, że proponowany przez nich produkt jest ŚWIEŻY, czego nie gwarantuje pierwszy lepszy sklep. Posiadają oni ogromny asortyment i nie ma możliwości, by ktoś nie znalazł u nich swojej idealnej kawy. Na dodatek na stronie internetowej posiadają krótki test, który pomoże w doborze doskonałej kawy. Trzy podstawowe pytania całkowicie robią robotę, bo w końcu każdy z nas wie, czy:

– pije kawę czarną, czy z mlekiem
– parzy ją tradycyjnie, czy ciśnieniowo
– preferuje smaki owocowe, czy orzechowo-czekoladowe

Niby nic, a jednak to wystarczy, by quiz wybrał kawę, która nas w pełni zadowoli. A nawet jeśli po takim teście pojawią się pytania, to na stronie jest umieszczony czat, więc ktoś z pracowników doradzi w każdej chwili zwątpienia. Prawda, że brzmi prosto? A na dodatek profesjonalnie.

Na Instagramie już Wam pisałam, że dla mnie quiz polecił Yellow Bourbon, czyli kawę o smaku/aromacie migdału, cytryny, miodu i masła orzechowego. Przez ostatni miesiąc piłam ją codziennie i po prostu się uzależniłam. Jest delikatna, ale jednocześnie czuć, że to prawdziwa kawa, a co najważniejsze – przez ten cały miesiąc w ogóle nie straciła swojego aromatu. Sam zapach kawy robi już niesamowitą różnicę. Ziarna pachną intensywnie, co od razu potwierdza, że jest to świeży produkt, który nie leżał miesiącami na półce. Codziennie rano czułam się, jakbym miała kawiarnię u siebie w domu! Czasem lubię wyjść na miasto po lepszą kawę, ale w sumie po co… skoro można taką przyrządzić we własnej kuchni.

Przyszła jesień, więc moim zdaniem jest to idealna pora na testowanie nowych smaków. Dla mnie ciepła i aromatyczna kawa, to podstawa w coraz chłodniejsze dni. Może, to zabrzmi banalnie, ale picie kawy stało się moim małym rytuałem, którego nie potrafię sobie odmówić. Jest to chwila tylko dla mnie, gdy czytam książkę, odpalam najnowszy odcinek serialu, planuję notki związane z Instagramem/blogiem, czy po prostu siedzę i się relaksuję. Bywały momenty, gdy tylko się krzywiłam, bo nowa kawa okazywała się zbyt ostra, czy za gorzka. Yellow Bourbon okazał się ucztą dla moich kubków smakowych i jestem pewna, że jeszcze nie raz skorzystam z oferty Getcoffe.co

kawa
               „Diabelnie mnie złoszczą takie rzeczy, kiedy ktoś mówi, że kawa jest gotowa, a naprawdę dopiero się bierze do zaparzenia tej kawy.” Jerome David  Salinger „Buszujący w zbożu”

Wielu z nas pije codziennie kawę, ale nie przykłada do tego większej wagi. Nie zastanawia się jaka była historia tego ziarenka i czemu jest nazywane czarnym złotem. No właśnie, czemu? Zaraz po ropie naftowej kawa jest drugim towarem świata, a jej wartość handlową szacuje się na 100 mld dolarów. Dobre ziarna zawsze są w cenie, a wiecie jaka kawa jest najdroższa? Kopi Luwak, czyli kawa wydobywana z… odchodów zwierzęcia o nazwie łaskun – chyba bym się nie zdecydowała na jej skosztowanie. 😉

Naukowcy również udowodnili, że kawa ma dobry wpływ na ludzki organizm. Wydłuża życie – zmniejsza ryzyko chorób takich jak: Parkinson, cukrzyca typu II, choroby serca, natomiast regularne picie kawy zmniejsza u mężczyzn ryzyko zachorowania na agresywną formę raka prostaty. Dodatkowo kawa zawiera przeciwutleniacze, które zapobiegają powstawaniu wolnych rodników, działa też pobudzająco i orzeźwiająco oraz przyspiesza przemianę materii. Nic tylko pić, prawda? Kawa również odpędza depresję… ale działa tak tylko u kobiet. Jednak pamiętajcie, by nie wypić 100 szklanek dziennie, bo zawierają śmiertelną dawkę kofeiny!

Jeśli jesteście ciekawi, skąd wzięłam te wszystkie ciekawostki, to zachęcam do zapoznania się z artykułem (KLIK), w którym macie aż 100 faktów na temat tego napoju.

 

15 Comments

  1. Moje piękne imię 😛 Mój stosunek do kawy zmienił się wraz z wrześniem. Wcześniej niespecjalnie się lubiłyśmy i pijałam ją sporadycznie – u znajomych czy na wyjściu, ale generalnie w domu jej nie robiłam. Nie byłam przekonana ani do smaku, ani do pobudzających właściwości, ale od rozpoczęcia klasy maturalnej to jedyne co utrzymuje mnie w stanie skupienia nieraz i przez pół nocy 😉

    Reply
  2. IzabelaAB

    Ja kawę piję od bardzo niedawna i nadal sporadycznie, więc jak już to robię, to chcę aby była jak najlepszej jakości. Na złą kawę szkoda czasu. 🙂

    Reply

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: