Książki

„Niezwykła podróż Fakira, który utknął w szafie Ikea” Romain Puertolas

"Niezwykła podróż Fakira, który utknął w szafie Ikea"
                                                                                                                              Recenzja książki „Niezwykła podróż Fakira, który utknął w szafie Ikea”

Dzisiaj będzie krótko i na temat, bo i fabuła książki „Niezwykła podróż Fakira, który utknął w szafie Ikea” jest właśnie tak konkretnie przedstawiona. Fakir w ciągu kilku dni przeżył wiele nietypowych sytuacji, zwiedził kawałek świata, a Autor zmieścił to wszystko na 240 stronach. Czyli nie mam innego wyjścia jak i recenzję dodać w pigułce. 🙂

Tytułowy Fakir wyrusza w podróż do Francji, gdzie w ciągu jednego dnia chce odwiedzić sklep Ikea i kupić specjalne łóżko z gwoździami. Na skutek wielu wydarzeń pozostaje mu przenocować w wielkim sklepie i ostatecznie ukrywać się w szafie. Los chciał, że szafa okazała się wejściem do wielkiego świata, którego Fakir nigdy nie spodziewał się zobaczyć.

Absurdalna.Komiczna.Poruszająca. To trzy słowa, które idealnie opisują tę książkę. Historia Fakira, to szereg wydarzeń, które sprawiają, że czytelnik łapie się za głowę i ma ochotę powiedzieć „dobre sobie, ciekawe co ten Autor jeszcze wymyśli” i z taką myślą czyta się dalej. Każda następna „nienormalna” sytuacja sprawia, że już się tylko parska śmiechem, bo w końcu załącza się tryb „dobra, nic mnie już nie zdziwi, nawet jednorożce”. Jednak w tym momencie Autor zaczyna poruszać istotne tematy, które automatycznie ścierają uśmiech z twarzy. Nasz Fakir w ciągu kilku dni zwiedza sporo miejsc, a na dodatek ma styczność z osobami, które nie miały takiego szczęścia co on. Uchodźcy zamiast spać w przytulnej szafie muszą się ukrywać w przepełnionych ciężarówkach i liczyć na to, że w końcu trafią do lepszego świata, w którym policja nie odeśle ich do rodzinnego kraju. Kontrasty, które stosuje Autor niesamowicie ukazują drugie dno tej na pozór komicznej przygody.

"Niezwykła podróż Fakira, który utknął w szafie Ikea"
                                                                                                                                                    „Niezwykła podróż Fakira, który utknął w szafie Ikea”

Na ledwie ponad 200 stronach odwiedzamy Francję, Anglię, Hiszpanię, Włochy i Libię. Jakby ilość miejsc była mało wystarczającym urozmaiceniem, to jeszcze Autor wzbogaca historię w wiele pokręconych sytuacji. Fakir, którego nazwiska nikt nie potrafi wymówić w ciągu kilku dni zwiedza świat, zakochuje się, walczy o życie, zaprzyjaźnia z uchodźcami, zbija fortunę i dokonuje wielu innych cudacznych rzeczy. Akcja książki goni niesamowicie. W jednej chwili jesteśmy we Francji, a w drugiej już zwiedzamy Anglię. Dzięki temu czujemy na własnej skórze tempo ucieczki Fakira, który nagrabił sobie  u pewnego taksówkarza. Szybka akcja sprzyja również poruszaniu kilku życiowych kwestii. Razem z Fakirem szukamy odpowiedniej drogi życiowej i walczymy z krzywdzącymi stereotypami, czy uprzedzeniami. Jest to naprawdę fantastyczne rozwiązanie, bo czytelnik nie zdąży się znudzić lekturą, a na dodatek może wiele z niej wynieść.

Fakir „Powsinoga Okurde/Pasyzbuldoga/Posikanadziura” – zwał jak zwał jest dojrzałym mężczyzną, którego całe życie polegało na oszukiwaniu innych. Podróż do Europy i zetknięcie się z ludźmi, którzy codziennie walczą o życie, sprawia że Poosh chce stać się lepszym człowiekiem. Jego droga do bycia dobrym i uczciwym jest oczywiście wybrukowane kombinatorstwem, któremu po prostu towarzyszy trochę szczęścia, o którym zapewne każdy z nas marzy. Jednak najważniejszy jest efekt końcowy, czyli jego wewnętrzna przemiana. Miło się czyta o bohaterze, który na początku posiada jedynie podrobiony banknot, a z biegiem akcji staje się mężczyzną, który wie, że istnieją w życiu większe wartości, których nie kupi się za żadne pieniądze świata.

„Niezwykła podróż Fakira, który utknął w szafie Ikea” , to historia, która zaskoczyła mnie pod każdym względem. Przyznam się, że szafa od zawsze kojarzy mi się z Narnią, więc i o niej po cichu marzyłam, ale podróż Fakira okazała się boleśnie przyziemna. Pod wszystkimi żartami i komicznymi sytuacjami kryło się mnóstwo przykrych prawd, o których nie myśli się na co dzień. Warto czasem sięgnąć po książkę, która w prosty i zabawny sposób pomoże nam otworzyć oczy na to, co faktycznie jest w życiu istotne.

Za możliwość zrecenzowania książki dziękuję Wydawnictwu Sonia Draga!

3 Comments

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

%d bloggers like this: